,

Królestwo Antosia

P iękne królestwo Antosia, którym podzieliła się z nami Pani Magda :) Kolejna zdolna mama, która – oprócz tego, że świetnie zaprojektowała wnętrze dla synka – to jeszcze część ozdób wykonała samodzielnie.

Pani Magda w pokoju synka sama zaprojektowała naklejki, które następnie zostały przeniesione do programu graficznego i wydrukowane na zamówienie w biurze reklamowym. Podobnie powstały wesołe ptaszki zdobiące ściany, które mama Antosia skopiowała z poduszki kupionej w Ikei. Stamtąd zresztą pochodzi większość wyposażenia pokoju – łóżko, komoda, wiklinowy fotel i dywan, a także część zabawek, m.in. łoś na biegunach w czerwonym kolorze, który fajnie ożywia monochromatyczne wnętrze.

Pokój Antosia jest konsekwentnie urządzony w czarno-białej kolorystyce z dodatkiem beżu dla ocieplenia wnętrza. Nawet piękny kot o imieniu Shilla pasuje tu swoim umaszczeniem Czarno-białe są naklejki, świetne poduszki w kształcie chmurki i kropelki, pościel, obrazki, papierowy worek na zabawki, łapacz snów kupiony na targach od prawdziwego Indianina i wreszcie, genialne duże tipi, uszyte na zamówienie przez pracownię Cozydots. Tipi to ulubione miejsce Antosia do zabawy i słuchania bajek czytanych przez tatę.

Trochę retro klimat wnosi do tego wnętrza popularny samochód francuskiej marki Vilac i cudowny samolot, jak z filmowych kadrów z Robertem Redfordem i Meryl Streep, lecących nad kenijską sawanną w moim ukochanym „Pożegnaniu z Afryką” :)

Udostępnij

Polecamy również

Dodaj komentarz

Nie pokazujemy ani nie udostępniamy Twojego adresu email. Wymagane pola są oznaczone *